Tydzień temu udało mi się zaliczyć wyjazd na Hubertus w Lubocieniu :)
Oczywiście w roli fotografa.
Koniowate się postarały
A tu kilka zdjęć
niedziela, 19 października 2014
piątek, 3 października 2014
Time to say goodbay
I tak po 9 miesiącach naszej współpracy musiałam rozstać się z Salsą...
Nadal nie umiem się z tym pogodzić,
Ale czas iść do przodu.
Nigdy nie zapomnę , gdy pierwszy raz na nią wsiadłam czy gdy z niej spadałam.
Nasze wspólne spacery po lesie czy na łące.
Pierwsze galopy i skoki....
Ale już nigdy tak nie będzie.
A przed Wami zdjęcia z naszych ostatnich wspólnych chwil
Nadal nie umiem się z tym pogodzić,
Ale czas iść do przodu.
Nigdy nie zapomnę , gdy pierwszy raz na nią wsiadłam czy gdy z niej spadałam.
Nasze wspólne spacery po lesie czy na łące.
Pierwsze galopy i skoki....
Ale już nigdy tak nie będzie.
A przed Wami zdjęcia z naszych ostatnich wspólnych chwil
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























